Mówi pani o mnie

Droga Beato

Trafiłam na Pani książki przez przypadek. Słuchając książki „Jestem szczęśliwym singlem” miałam wrażenie, że mówi Pani do mnie i o mnie. Ciągle popełniam te same błędy i teraz to zrozumiałam. Jestem na początku drogi…. nie chce być z nikim na siłę. Uczę się siebie co nie jest łatwe i mam wiele kryzysów. Chce Tylko powiedzieć że dzięki Pani mam cel, widzę przyszłość. Pani głos i to co Pani mówi są ukojeniem. Najdziwniejsze jest to że nigdy bym nie przypuszczała, że ktoś mnie tak zainspiruje, popchnie, zmotywuje do działania. Dziękuję Pani za to że jest Pani taka wyjątkowa.. Ojhh tyle chciałabym jeszcze napisać a brak mi słów.
Joanna

Odpowiadam:

Dziękuję za list i za to, że znalazła pani w mojej książce inspirację! Pisałam ją z nadzieją, że tak się właśnie stanie. Prawda, że cudownie jest uświadomić sobie, że każdy człowiek jest całością i nieprawda, że potrzebujemy koniecznie „drugiej połówki”, którą ma nas uzupełnić? 😊 Czym mam się dzielić z partnerem kiedy sama jestem niepełna, niespełniona i głodna miłości? Trzeba najpierw zbudować w sobie pełnię, żeby móc się nią dzielić i wnieść do związku swoje wewnętrzne bogactwo i szczęście. W książce są ćwiczenia, więc na pewno wie pani od czego zacząć. Ciągiem dalszym tej książki jest książka wydana w tym roku: „Szczęśliwe związki”, gdzie jest więcej ćwiczeń pomagających zbudować swoje życie. Dziękuję jeszcze raz za recenzje, chciałabym wysłać do pani pocztówkę z pozdrowieniami, na jaki adres? 😊

Beata Pawlikowska.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.