Kategoria: Fragment książki

„Księga dobrych myśli” – 16 czerwca

Jestem wolnym, swobodnym człowiekiem. Ja sama daję sobie wolność do tego, żeby żyć i cieszyć się życiem. Kiedy słyszę muzykę, zaczynam tańczyć. Kiedy ciekawi mnie skąd ktoś ma oryginalny parasol, po prostu zadaję pytanie. Kiedy mam ochotę w połowie filmu wstać i wyjść, po prostu to robię. Nie muszę wszystkiego drobiazgowo analizować. Nie muszę zastanawiać

Na Dzień Dziecka

            Jestem dzieckiem Wszechświata. Jestem dzieckiem moich rodziców. Jestem dzieckiem samej siebie.             Dziękuję moim rodzicom, że przyjęli mnie na świat i otoczyli najlepszą opieką, jaką byli w stanie mi dać. Wszystko, co od nich dostałam, było mi potrzebne i ukształtowało mnie jako człowieka. Dziękuję im za to bezwarunkowo i bezgranicznie. Wiem, że nie jestem

Nieszczęścia chodzą parami

Pewnego dnia siedzieliśmy przy stole zbudowanym z desek na skraju dżungli. Zbliżał się najpiękniejszy czas tuż przed zmierzchem, kiedy słabnie upał, żaby zaczynają grzechotać w zaroślach nad rzeką, odzywają się cykady, ptaki wracają do gniazd przed nocą.             Czasem organizuję otwarte wyprawy, na które można się zapisać. Jadę wtedy daleko w świat z osobami, których

Posłuchaj sitaru

Sitar to hinduski instrument strunowy. Ma szeroki, długi gryf i pudło rezonansowe w kształcie kropli. Jego niezwykły dźwięk powstaje z połączenia strun melodycznych – czyli tych, na których się gra – oraz strun burdonowych, które drgają w odpowiedzi na ruch strun melodycznych.             Muzyka sitaru jest dźwięczna, delikatna, pełna przestrzeni. Pobudza wyobraźnię, pozwala dostrzec szerszy

Sposób 24 Stres przed nowym wyzwaniem

            Pojawia się nowa propozycja. Ktoś zaprasza cię na spotkanie i proponuje awans, możliwość poznania nowych ludzi, zrealizowania się w nowym miejscu.             Z jednej strony czujesz radość, podekscytowanie, zadowolenie z tego, że ktoś cię docenił.             I prawie jednocześnie pojawia się stres.             Czy ja sobie poradzę? Jak mnie ocenią? Czy dorosnę do ich

Bóg

Pewnego dnia rozmawiałam ze słynnym reżyserem Krzysztofem Zanussim. Siedzieliśmy przy długim stole w jego posiadłości, jedliśmy ogromne krewetki i dyskutowaliśmy o sztuce, filmach, książkach, podróżach, o życiu. Nagle rozmowa zeszła na temat Boga. – Moim zdaniem Bóg nie ma żadnej postaci – powiedziałam. – Nie jest Jezusem Chrystusem ani jego ojcem, bo Bóg nie potrzebuje

Sposób 13 Wdzięczność

            Stres jest czasem nieproporcjonalnie przesadzoną reakcją na coś, co podświadomość postrzega jako zagrożenie. Kiedy brakuje codziennej praktyki pozwalającej na zachowanie wewnętrznej równowagi, umysł reaguje stresem w sytuacjach, które wcale tego nie wymagają. Zdarzają się sytuacje, kiedy rzeczywiście przyda się podwyższona gotowość do działania. Często jednak źródłem stresu staje się drobiazg, który jest postrzegany przez

Kurierzy władcy Inków – fragment książki

            Imperium Inków w Ameryce Południowej było ogromne. Sięgało od terytorium dzisiejszego Ekwadoru na północy, przez Peru i Boliwię aż do Argentyny i Chile. Miało długość kilku tysięcy kilometrów. Jak sprawnie zarządzać takim rozciągniętym państwem? Jak skutecznie przekazywać wszystkim obywatelom ważne rozkazy inkaskiego władcy? Inkowie nie używali pojazdów na kołach, nie znali też internetu, samolotów

Droga do raju

Dawno, dawno temu w pewnej dżungli w Ameryce Południowej mieszkali szczęśliwi Indianie. Wstawali o świcie razem ze słońcem, a ich serca unosiły się w radości jak skrzydła towarzyszących im ptaków. Nocą srebrny księżyc oświetlał im ścieżki, przyjazny ogień rozgrzewał chłód.             Dżungla karmiła ich cieniem i ciepłem tropikalnych dni. Rodziła owoce palmowe i orzechy ukryte