Kategoria: Felietony

Zatrzymaj się. Oddychaj.

Próbujesz popychać rzeczywistość, żeby mieć coraz więcej i więcej, podczas gdy w rzeczywistości to czego naprawdę pragniesz, to czysta przestrzeń, w której coś może się pojawić. Zastanów się. Czy nie jest tak, że odruchowo i z rozpędu próbujesz zmuszać rzeczywistość, żeby układała się zgodnie z twoimi oczekiwaniami i przynosiła ci więcej tego, co uważasz za

Twój wewnętrzny ogród

Nie istnieje we wszechświecie taki ogrodnik, który będzie w stanie zająć się twoim wewnętrznym ogrodem! Tylko ty możesz to zrobić. Tylko ty.             Tylko ty masz potrzebne narzędzia, żeby zaprowadzić w nim porządek i tylko ty masz do niego dostęp. Powiem nawet więcej. Masz prawo i obowiązek, żeby to zrobić. Moim zdaniem to jest najważniejsze

AKCJA MOTYWACJA

Małe codzienne decyzje stają się nawykami, a nawyki zmieniają całe życie. Jeżeli z przyzwyczajenia codziennie po obiedzie zjadasz słodkie ciastko, to na bieżąco niewiele się zmienia. Wyglądasz dzisiaj tak samo jak wczoraj, podobnie się czujesz, masz taki sam poziom energii. Ale po roku, czyli 365 ciastek później, z całą pewnością zauważysz zmianę, bo wraz z

Szczęście

Najważniejsze czasem staje się to, czego nie robisz niż to, co wydaje Ci się, że musisz zrobić, żeby mieć lepsze życie. Na przykład kiedy umiesz zostawić za sobą poczucie krzywdy i pamięć o tym, że zostałeś dawno temu niesprawiedliwie ukarany. Albo kiedy przestajesz wierzyć w to, że jesteś mniejszy i inni ludzie mają nad tobą

Modlitwa na koniec roku

Kochany Boże, przyjacielu mój, dziękuję Ci za jeszcze jeden wspaniały rok mojego życia. Wspaniały dlatego, że był, że mogłam go doświadczyć i przeżyć ze wszystkim, co się na niego składało. Ze wszystkimi trudnościami, problemami i wyzwaniami, które czasem wydawały się zbyt wielkie. Dziękuję, że stawiasz na mojej drodze góry, które zmuszają mnie do wspinaczki i

Święta pana Tadka

Piąta rano. Ciemna noc. Na świeżym śniegu moje kroki są pierwsze. Wszyscy jeszcze śpią. Wszyscy?… Przy głównej drodze ktoś szeroką łopatą odgarnia śnieg. Mówię dzień dobry i zagaduję o święta. – Proszę pani – odpowiada pan z łopatą. – Ja jestem bezdomny. Na święta mam dwie bułki i pół kurczaka. Ludzie są często inni niż

Najkrótsze dni w roku

Oto najbardziej niezwykła rzecz. Ostatnie dni grudnia. Słońce wstaje około siódmej rano, zachodzi po trzeciej po południu. Najkrótsze dni w roku. Idę na spacer i myślę sobie: – Jakie to niesamowite, że aż do trzeciej jest jasno! Jakie to fantastyczne, że mamy światło dnia przez tyle godzin mimo że jest środek zimy! Co jest w

Kocham ten czas

Szary grudniowy zmierzch. Idę przed siebie. Po białym niebie płyną ciemne chmury jak stado wielorybów. Płonące latarnie wyglądają jak tysiąc słońc. Wiatr dotyka mnie z jednej, potem z drugiej strony. Kołyszę się z nim jak kwiat. Jestem taka szczęśliwa. Tak bardzo, że czuję łzy wdzięczności w oczach. Ten cudny zimowy wieczór. Śnieg stopniał, droga pełna