Kategoria: Felietony

Niedziela 28 lutego

Od wschodu do zachodu słońca.  Dziś rano patrzyłam na wschód słońca na wschodnim wybrzeżu wyspy. Była 6 rano, +28 stopni, spokojny szarobłękitny ocean i takie samo niebo. Właśnie teraz patrzę na zachód słońca – jestem teraz na zachodnim wybrzeżu i tak samo jak rano słońce wstawało nad oceanem, tak teraz, po drugiej stronie wyspy, zachodzi

Sobota 27 lutego

Wiele razy podczas podróży po świecie byłam w małych osadach, gdzie ludzie prowadzą tradycyjne życie i nie używają widelca, łyżki ani noża. Za pierwszym razem mnie to dziwiło, ale szybko nauczyłam się jeść tak jak oni – palcami. Tutaj na Zanzibarze w tradycyjnych społecznościach też jest taki zwyczaj. I powiem Ci,  że to jest piękne

Piątek 26 lutego

Siedzę nad brzegiem Oceanu Indyjskiego i słucham fal. Przybywają cierpliwie, spokojnie, rozlewają się po piasku i wracają do oceanu. Trochę tak jak w życiu. Czasem pojawiają się fale, które zagarniają człowieka w swoją moc. Czasem nawet można mieć wrażenie, że są większe, silniejsze i trwalsze niż w rzeczywistości, budzi się lęk, ale przecież wiadomo, że

Czwartek 24 lutego

Będzie pięknie.  Będzie wspaniale. Czas nas wspiera w wędrówce naprzód. Słońce nas koduje na dobro, zdrowie i szczęście.  Wystarczy tylko trzymać się prawdy i codziennie  rano witać się na nowo ze światem. Odnawiać więź nie z betonem czterech ścian, tylko z oceanem,  drzewami, świeżym powietrzem, niebem, wiatrem, deszczem.  Być obecnym, oddychać głęboko. Zostawić na chwilę

Środa 24 lutego

Nauczyłam się wybaczać kiedy zrozumiałam, że życie z urazą w sercu jest ciężkie i nieszczęśliwe. Nauczyłam się wybaczać kiedy postanowiłam,  że nie będę już ofiarą, która cierpi z powodu tego co zdarzyło się w przeszłości. Traciłam zbyt dużo czasu na rozpamiętywanie tego co się zdarzyło.  Nie miałam siły, żeby zająć się tym co jest teraz.

Wtorek 23 lutego 

Czasem wchodzimy w życie z podświadomym planem jak to życie powinno wyglądać. To jest oczekiwanie i nadzieja zbudowana na podstawie obserwacji naszych opiekunów. Instynktownie staramy się powtórzyć pewien wzór będący symbolem “sukcesu” albo”szczęścia” – wyjść za mąż, stworzyć rodzinę, mieć stabilną pracę. Ale życie ma dla nas własne plany. Każdy człowiek ma inną misję i

Poniedziałek 22 lutego

Jestem na Zanzibarze od trzech tygodni i wciąż  zdumiewa mnie to jak bardzo inaczej wygląda życie tutaj w porównania z resztą świata. I chyba wiem już dlaczego. Rozmawiałam z ludźmi w jednej z wiosek. Zapytałam o pandemię i wirusa, a oni się tylko roześmiali i ktoś powiedział, że mają prosty sposób stosowany przez wszystkich: inhalacje