Pani Beato

odkąd w czasie pandemii wysłuchałam na audiobooki Pani książki ” Jestem szczęśliwym singlem” (kilkakrotnie) zaczęłam wdrążać odrazu w swoje życie Pani wskazówki.

Może życie się zmieniło… zajęłam się SOBĄ , zaopiekowałam się SOBĄ i przestałam oczekiwać od ludzi tego ,że będą wiedzieli co potrzebuje i jak się czuje.

Skorzystałam z pomocy terapeuty i uczęszczam na grupę wsparcia , gdyż moje dzieciństwo było bardzo trudne i miało ogromny wpływ na to jak wygląda moje życie w dorosłości. jestem pewna ,że nie chce tak żyć i że coś muszę zrobić by mój lek i ból “oswoić”.. Pogłębiłam praktykę jogi i ku mojemu zaskoczeniu sprawiało mi to ogromną radość i przynosiło niesamowitą ulgę. Teraz codziennie jeżdżę do pracy rowerem, często  chodzę do lasu i rozmawiam ze sobą:) Wzięłam wreszcie odpowiedzialność za to jak wygląda moje życie i jak się w nim czuje.

Zaczęłam od kilkunastu tygodni prowadzić pamiętnik , pisze co dziennie o tym co myślę.

Dziękuję!!! Nikt mi nigdy nie powiedział,że można żyć inaczej niż mnie wychowano.

Pani była pierwsza:)

Moje relacje z mężem nigdy wcześniej nie były tak przyjazna i tak partnerskie jak teraz..

Miała Pani rację przez moją zmianę,widzę jak automatycznie , w naturalny sposób zmienił się mój mąż:) A najpiękniejszym co usłyszałam kilka dni temu od mojej 10 letniej córki ” mamo Ty się bardzo zmieniłaś:):):):)

pozdrawiam

A.

Ania

Odpowiadam:

Kochana Aniu!!!

Prawda, że to jest niesamowite? Uświadomić sobie, że mogę przeżyć moje życie zupełnie inaczej niż moi rodzice, mogę świadomie o tym zdecydować, a potem podjąć odpowiednie działanie, że wprowadzić to w czyn. Wszystko jest możliwe! Najwazniejsze to uzmysłowić sobie, że moje życie przebiega zgodnie z moimi dawno zapisanymi przekonaniami, czyli tym, co nazywam kodami podświadomości. Wystarczy sprawdzić w co tak naprawdę wierzę, a potem zdecydować czy właśnie w ten sposób chcę przeżyć resztę życia, czy może chciałabym myśleć i zyć inaczej. To jest możliwe 😊

Gratuluję przemiany, serdecznie pozdrawiam i wysyłam do pani pocztówkę, na jaki adres? 😊

Beata Pawlikowska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *