Wczoraj kupiłam „Czas namiętności” i choć zwykle mi się to nie zdarza, przeczytałam tę książkę jednym tchem. Pierwszy odbiór? Gdy tylko wzięłam ją do rąk, bardzo się ucieszyłam, że nie zabrakło w niej malutkich, uroczych rysunków. Lubię kiedy są . Później… Później już popłynęłam razem z treścią. Myśli Anny są myślami wielu kobiet, które każdego dnia wielokrotnie zastanawiają się nad tym co mogą, co wypada i co powinny. Swoje refleksje często konfrontują z wiekiem i same na siebie nakładają ograniczenia. To dotyczy także mnie, a mam 30 lat. Podczas czytania, towarzyszyły mi myśli o tym jak nie pozwalamy sobie czuć tego co właśnie czujemy, co jest w nas, co w danej chwili wypełnia nas po brzegi. Kolejnym bardzo ważnym tematem, który Pani poruszyła jest temat seksualności i wstydu, który w naszym społeczeństwie tak często towarzyszy nawet samemu nazywaniu części ciała. Myślę, że to jest bardzo ważne. Myślę, że ta książka jest ważna. Niesie ze sobą ogromny przekaz dla kobiet bez względu na to w jakim momencie swojego życia się znajdują.
Z całego serca dziękuję za tę książkę i za to, że Pani jest ❤ ! Uważam, że „Czas namiętności” to pozycja, która niesie ze sobą piękny, mądry przekaz dla kobiet. Mam nadzieję, że po Pani powrocie z dżungli, odbędzie się kolejne spotkanie, na którym uda mi się być. ❤ DZIĘKUJĘ ❤ 
Udostępnij na Facebooku!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *