Moje zdrowe przepisy

Zaczęłam gotować, bo chciałam być zdrowa.

Kiedy sprawdziłam w jaki sposób produkowana jest „żywność” sprzedawana w sklepach, zrozumiałam, że chyba nie mam wyjścia. Muszę nauczyć się gotować i stworzyć takie przepisy, które będą szybkie, łatwe i zdrowe.

I takie są przepisy w tej książce.

Każde danie gotuje się samo. Ja tylko wkładam do garnka składniki w odpowiedniej kolejności i wracam pół godziny później, kiedy jedzenie jest gotowe.

Zobacz w sklepie

Komentarze

  1. Pani Beato,

    Mam kilka pytań:
    1. Szklane garnki, gdzie je kupić – znalazłam coś na allegro ale nie wiem czy są godne zaufania..
    2. Nie mam możliwości gotować potraw tuż przed spożyciem, ani też wstawać o 4 żeby ugotować przed pracą.. jak odgrzewanie na drugi dzień wpływa na kuchnię 5 przemian??
    3. Jestem weganką od kilku lat. Glutenu nie jem o około 6 miesięcy. Piekę za to chleb z kaszy gryczanej 🙂 Banalnie prosty 🙂 Nie mogę znaleźć przepisów na jakieś pasty do kanapek.. Są w którejś książce? I jakieś przepisy na śniadania 😉 W “Moje zdrowe przepisy” nie ma.. Może kolejna książka?? 🙂
    Pozdrawiam,
    Ewela

  2. Pani Beatko! dostałam ta książkę od mojego syna na Dzień Matki i jestem już innym człowiekiem. w moim życiu zmieniło się bardzo wiele przez to, że zaczęłam się odżywiać zdrowo według Pani przepisów. Nie minął miesiąc a sporo schudłam i przede wszystkim mam lepsze samopoczucie i humor.
    Napiszę co zaobserwowałam po kilku dniach stosowania Pani zdrowych przepisów, otóż zaczęłam odczuwać coś dziwnego na plecach, miałam poczucie, że coś się ode mnie odlepia, schodzi ze mnie, odpuszcza, tak naprawdę trudno określić co się odbywało na moich plecach. Teraz wiem, że tym czymś była gruba warstwa tłuszczu, która zaczęła mi schodzić z pleców. Coś nie prawdopodobnego, dziwne ale najważniejsze, że skuteczne. Zeszły mi też z nadgarstków i przedramion takie grube wałki jakby narośla ( żaden lekarz nie wiedział co to jest) teraz wiem, że z tłuszczu i toksyn od niezdrowego jedzenia. Czuję się tak dobrze, że nie wrócę do jedzenia z super marketów, bo nie chcę być znowu ociężała i wściekła na cały świat bez powodu. Dziękuję, dziękuję, dziękuję !!!! 🙂 teraz czytam inne Pani książki z tej serii ( i nie tylko). Wiem , że Pani pisze prawdę , bo sama się przekonałam o tym na sobie i Pani też jest odzwierciedleniem swoich przepisów. Wygląda Pani pięknie. Natomiast dziwi mnie , że bardzo dużo ludzi nie chce w to uwierzyć, nie wiem dlaczego? a na koniec dodam, że moi synowie widząc moją zmianę już poprosili mnie o te wspaniałe przepisy, chcą super wyglądać i dobrze się czuć. Jeszcze raz dziękuję za pomoc, bo lekarze nie mogli mi pomóc. Serdecznie pozdrawiam

Pozostaw odpowiedź Beata Pawlikowska Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *