Wyszłam z niemocy i depresji

Dzień dobry Pani Beato.

Bardzo Pani dziękuję za książkę “Wyszłam z niemocy i depresji, TY TEŻ MOŻESZ”. Dziękuję za ogrom wiedzy, emocji, rad, praktyk i szansę na podniesienie się z wielkiego doła, który mnie otacza. Dziękuję za pokazanie mi gdzie tkwi problem i jaką drogę obrać by go rozwiązać. Czytając tę książkę, bardzo często miałam wrażenie że czytam o sobie, masa sytuacji i problemów pokrywała się z moimi. Dzięki lekturze tej książki znów mam chęci do działania, a przede wszystkim do życia. Kupiłam sobie te książkę sama i wiem, że to była najlepsza inwestycja dla mnie samej. Jestem z siebie dumna. 😉 Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję. 😍 Ps: Ta książka plus kalendarz “Rok dobrych myśli” to więcej niż pewność, że będzie tylko lepiej. Pozdrawiam,

Kasia 😉

Odpowiadam:

To ja bardzo dziękuję za zdjęcie, list i zaufanie 😊 Opisałam w tej książce to co zrozumiałam na temat depresji z mojego własnego życia. Podałam sposoby, które skutecznie pozwalają wstać z kolan i zacząć pomalutku iść znów do przodu 😊 Książka od razu po wydaniu stała się obiektem krytyki i ataków. Wtedy nie rozumiałam dlaczego tak jest, teraz to rozumiem. Opisane przeze mnie sytuacje i rozwiązania pochodziły wprost z mojego doświadczenia, a nie z książek czy artykułów napisanych przez naukowców. Moje wnioski były instynktowne i poparte doświadczeniem. Mówiłam na przykład, że warto jest dostrzec w sobie małe dziecko i potraktować się z poczuciem humoru. Zarzucano mi, że to jest „bez sensu”. A przecież śmiech, poczucie humoru, podejście do siebie z przymrużeniem oka mają potwierdzone naukowo działanie terapeutyczne. Śmiech obniża poziom hormonów stresu i zwiększa aktywność neuroprzekaźników serotoniny i dopaminy, których brak sprzyja powstawaniu depresji. Podczas śmiechu wydzielają się też endorfiny, czyli „hormony szczęścia”.

Podobnie jest ze spacerem na świeżym powietrzu, który pomaga zmniejszyć napięcie i niepokój, poprawia krążenie krwi, oczyszcza umysł, daje poczucie odprężenia i spokoju.

W mojej książce nie ma naukowych wyjaśnień, bo z mojego punktu widzenia to było zbędne. Jednak wszystkie opisane przeze mnie sposoby mają naukowe potwierdzenie. Może napiszę drugą wersję tej książki dla tych, którzy lubią mieć nie tylko wnioski, ale też cały proces rozłożony naukowe na czynniki pierwsze 😊

Serdecznie pozdrawiam, wyślę pani specjalną pocztówkę z życzeniami 😊 Proszę o przysłanie adresu 😊

Więcej o książce “Wyszłam z niemocy i depresji”.

Beata Pawlikowska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *