
Kava to napar robiony z rośliny Piper methysticum. „Piper” to pieprz, a słowo „methysticum” oznacza zdolność do upojenia, czyli substancję psychoaktywną. Mój przewodnik wyjaśnił, że kava uspokaja, na przykład „jeśli nie masz narzeczonej, a chciałbyś mieć, to wypij czarkę kavy wieczorem, wtedy szybko o tym zapomnisz”. Poza tym naparem z kavy częstuje się kogoś, kto przybywa do wioski i wtedy należy ją wypić do dna, żeby okazać swoje pokojowe nastawienie. Powiedziano mi tez, że na Vanuatu kava jest najsilniejsza, bo robi się ją nie z proszku (jak na Fidżi), tylko ze świeżo zebranych roślin. I rzeczywiście. Podczas wędrówki przez dżunglę zebraliśmy rośliny, potem widziałam cały proces przygotowywania wywaru, który wyglądał jak błotnista woda, a potem – wypiłam. Oto pełna relacja.










Beatko, Bardzo dziękuję za ten fragment . Bardzo szybko dałam się wyobraźni wciagnać w czas i obrazy... Pozdrawiam serdecznie ep
Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…