
Nagle odkrywasz, że w idealnym życiu zbierasz placki jaków, żeby rozpalić z nich ogień, płuczesz jęczmień w strumieniu na górskiej pustyni na wysokości 3500 metrów n.p.m., jesteś spalony słońcem i wychłostany himalajskim wiatrem, żyjesz bez telewizji i radia, w najpiękniejszej ciszy, w której słychać tylko furkotanie buddyjskich chorągiewek. Królestwo Lo w północno-zachodnim krańcu Nepalu, tuż przy granicy z Tybetem. Trzeba mieć specjalne pozwolenie, żeby tu przyjechać. To jedno z najbardziej dziewiczych, pięknych i niezwykłych miejsc na Ziemi.












Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…