Pod świętym baobabem

Był Covid. Prawie cały świat zamknięty… z wyjątkiem Zanzibaru! To było niesamowite! Hotele, restauracje, ulice pełne życia, tropikalny upal w połowie stycznia. Byłam na Zanzibarze kilka razy wcześniej, ale nigdy nie cieszyłam się tak bardzo. Witałam się z każdym drzewem…

Dowiedz się więcejPod świętym baobabem