Blondynka w samo południe (016) – Wydanie kubańskie

Przez miesiąc podróżowałam po Kubie. Od słynnych i polecanych miejsc aż po takie, które odkryłam przez przypadek. Przez Hawanę, Cienfuegos, Camagüey, aż po Santiago de Cuba na wschodzie, a potem jeszcze dalej, przez góry, aż do miasteczka Baracoa na wschodnim wybrzeżu.

Tutaj ziemia urywa się nagle i wpada do oceanu. Fale rozbijają się o niski betonowy mur zbudowany na brzegu. Na murku siedzą kubańskie dziewczyny i machają nogami.

Tak, jakby nie istniał czas i nie było reszty świata.

Zresztą może naprawdę nie ma, bo jest to jedno z trudniej dostępnych miejsc na wyspie. Droga przez góry jest niebezpieczna. Wąska, strzelająca kamykami spod kół i kręta jak sprężyna. Wspina się stromo do góry, a potem niespodziewanie równie gwałtownie opada w dół. Trzeba mocno naciskać na hamulce, żeby nie wypaść z zakrętu. A potem zmusić silnik do najwyższych obrotów, żeby wspiąć się na stromy szczyt. Potem znów ostro w dół i znów stromo do góry. Przez pięć godzin.

Rzadko kto ma na to czas.

Ja miałam, bo to właśnie najbardziej lubię w podróżowaniu. Znaleźć intrygująco wyglądający punkt na mapie, zjechać z wygodnej szosy i dać się ponieść przygodzie. Nie wiem dokąd mnie zaprowadzi i nie jestem w stanie tego sprawdzić, ale na tym właśnie polega jej sens. Zabiera mnie ze sobą, żeby pokazać mi coś, czego w inny sposób nie byłabym w stanie odkryć. Uwielbiam to uczucie.

O czym szumi wiatr – przeczytaj felieton o Kubie na WP.pl

Kuba, fot. Beata Pawlikowska

Zapraszam dzisiaj na wydanie (w połowie) kubańskie!

W siłowniach umysłowych do wygrania będą fiszki do nauki języka angielskiego i książka „Blondynka w Japonii”.

Odpowiedzi na zagadki przyjmuję pod adresem blondynka@wp.pl. Proszę przysyłajcie odpowiedzi razem z pełnym  adresem pocztowym.

blondynka-w-japonii-3d-300-dpifiszki-podroznicze-3d_300-dpi

Zwycięzcy pierwszej siłowni umysłowej:

  1. Agnieszka z Piekar Śląskich
  2. Krystyna z Nowogardu
  3. Sylwia z Katowic
  4. Magda z Leszna
  5. Kinga z Nałęczowa

Zwycięzcy drugiej siłowni umysłowej:

  1. Tobiasz z Radomia
  2. Magda z Warszawy
  3. Magda z Człuchowa
  4. Katarzyna z Bronisina Dworskiego
  5. Hanna z Łodzi

Gratuluję!

BLONDYNKA W SAMO POŁUDNIE – w Open.fm i na WP.pl.

Premierowe audycje w każdą niedzielę od 11.00 do 13.00.

http://open.fm/play/129

Tak wygląda róża pustyni:

roza pustyni

Piaskowy ogród zen w Japonii:

IMG_6628

Dzisiejszy program zostanie powtórzony:

niedziela (15.01) – godz. 11.00, 19.00
poniedziałek – godz. 9.00, 19.00
wtorek – godz. 11.00, 21.00
środa – godz. 13.00, 23.00
czwartek – godz. 15.00
piątek – godz. 17.00
sobota – godz. 7.00, 15.00
niedziela (22.01) – godz. 9.00

Komentarze

  1. Mam problemy ze znalezieniem programu. Zainstalowałam app Open fm, ale ukazuje się tylko audycja z 1.01 do odsluchania- nie mogę znaleźć aktualnej (nawet w trakcie odtwarzania czyli dzisiaj rano). Zas link odsyła mnie do audycji z 25.12.
    Mogę prosić o wskazówki gdzie mogę znaleźć program z dzisiaj? Jest mi szczególnie bliski, gdyż bardzo chciałabym pojechać na Kube.
    Saludos! 🙂

    1. Audycja z niedzieli będzie powtórzona:

      niedziela (15.01) – godz. 11.00, 19.00
      poniedziałek – godz. 9.00, 19.00
      wtorek – godz. 11.00, 21.00
      środa – godz. 13.00, 23.00
      czwartek – godz. 15.00
      piątek – godz. 17.00
      sobota – godz. 7.00, 15.00
      niedziela (22.01) – godz. 9.00

  2. Czy ja dobrze kojarzę, że na stronie miał być udostępniony link z “chińską” piosenką wpadającą w ucho? 🙂
    Tak mi wpadła melodia i głos wokaliski w ucho, że teraz poszukuję zaginionego linku 🙂
    Prośba o pomoc oczywiście. Pozdrawiam!! 🙂 🙂 <3

  3. Od paru lat, kompletnie intuicyjnie, żywię się przede wszystkim mieszankami róznego rodzaju kasz i gotowanych warzyw i slyszałam na ten temat różne komentarze (głównie, że surowe warzywa byłyby zdrowsze – ale ja zupełnie tego nie czuję, mam wrażenie, ze są ciężkostrawne…albo, ze należałoby ograniczać węglowodany), ale mój organizm konsekwetnie mówił mi, że jem dobrze.
    Dlatego bardzo się ucieszyłam, gdy przez przypadek trafiłam na “Szczęśliwe garnki” – kuchni pięciu przemian dotąd nie znałam, ale poza tym mam wrażenie, że Pani przepisy to bardziej profesjonalna wersja tego, co i tak dzieje się w mojej kuchni. Potem zaczęłam czytać inne Pani książki – z dużą radością 😉
    Mam jednak pytanie. Co sądzi Pani o kawie i herbacie/herbacie zielonej oraz ziołach do picia? Jakie rodzaje pani poleca? No, domyślam się, że nie kawę rozpuszczalną, ale poza tym? (być może w ktorej książce Pani o tym pisze, ale nie znalazłam).
    Powiem szczerze, że, podobnie jak jedzenie, napoje również najbardziej lubię ciepłe, nawet wodę (poza naprawdę upalnymi dniami).
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję.

    1. Kiedy zaczęłam zdrowo jeść, zupełnie straciłam ochotę na picie kawy i herbaty ? Kiedyś bardzo je lubiłam, teraz wydają mi się ciężkie i agresywne. Zamiast tego piję ajurwedyjskie herbaty ziolowe, a najbardziej lubię gorącą wodę w zimie i chłodną wodę latem ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *