Komentarze

  1. Witam….czytam właśnie “blondynkę nad gangesem”… i jestem pełen podziwu wobec Pani dokonań jak i Pani obserwacji/myśli…wobec życia i naszym w nim miejscu…podzielam to podejście i wielka ulgę przynosi mi fakt iz ktoś “taki jak” Pani reprezentuje tą filozofię…pozdrawiam serdecznie i wszystkiego co dobre życzę (nam wszystkim;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *