Świadoma uwaga

Dzisiaj znajdę czas, żeby obdarzyć moją świadomą uwagą moje dziecko albo inną osobę, która jest dla mnie ważna.
Zatrzymam się, odłożę wszystkie inne sprawy i poświęcę tyle czasu, ile potrzeba, żeby nawiązać prawdziwy, głęboki kontakt z drugą osobą.
To jest bardzo ważne.
Wszyscy ciągle pędzą gdzieś dookoła i zajmują się kilkoma rzeczami jednocześnie. Ciągle łapię się na tym, że rozmawiam z moim dzieckiem jednocześnie zerkając do maila, w telewizor albo do gazety.
Ale tak naprawdę przecież moje dziecko jest ważniejsze niż gazeta, telefon czy serial.
 
Chcę dać mojemu dziecku do zrozumienia, że jest ważne.
W ten sposób buduję jego poczucie własnej wartości i bezpieczeństwa.
 
Nie chodzi o słowa.
Chodzi raczej o to, że znajdę czas, żeby zainteresować się tym jak wygląda dzisiaj świat mojego dziecka albo innej osoby, która jest dla mnie ważna – mojego rodzica, przyjaciela, psa, męża, żony.
Podejdę, usiądę obok i zapytam:
– Co słychać w twoim życiu? Wszystko dobrze?
 
Posłucham co mówi.
Bez przerywania, bez pouczania, bez poprawiania. Nie robiąc jednocześnie w tym czasie nic innego, czyli nie w trakcie gotowania, sprzątania, czytania lub oglądania.
 
Całą moją świadomą uwagę poświęcę osobie, z którą rozmawiam.
Popatrzę jej w oczy, uśmiechnę się, powiem, że w moim życiu też wszystko jest dobrze.
Wymienimy się dobrą energią.
Poczujemy, że wzajemnie jesteśmy dla siebie ważni.
Wspieramy się nawzajem.
Damy sobie trochę czystej życzliwości, czasu i uwagi.
Lubimy siebie.
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *