O śmierci inaczej

Pewnego dnia wędrowałam przez Auckland w Nowej Zelandii. Dotarłam do dzielnicy bardzo piękinych domów i bogatych ludzi, a tuż obok, za białą furtką i wokół malego kościółka znalazłam na cmentarz. Zatrzymałam się więc na tym cmentarzu, żeby opowiedzieć wam o tym, jak to jest z umieraniem i z ludźmi po śmierci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *