Cud na oceanie

Powiem tylko tyle: wydawało mi się to dość proste. Wypłynąc deską na ocean, poczekać na falę, wyprostować się i śmigać w dal. Rzeczywistość całkowicie przerosła moje oczekiwania. Nie tylko zresztą moje. Wszyscy zgodnie orzekli, że to był po prostu cud. Nigdy wcześniej nie widzieli czegoś takiego. Zapraszam do posłuchania rozdziału 29 audiobooka “Blondynka na Hawajach”, którego własnie skończyłam czytać i nagrywać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *