Zeszyt, wyobraźnia, kreatywność

Przypomniałam sobie jak kiedyś wyglądały zeszyty do szkoły – były skromne, wszystkie takie same, w szorstkiej błękitnej okładce. Każdy taki skromny zeszyt był przepustką do wielkiej przygody! W czasach przed internetem i mediami społecznościowymi używaliśmy naszych umysłów w sposób dużo bardziej twórczy i sprzyjający rozwojowi! Namawiam Cię dzisiaj do tego, żeby kupić zeszyt i odkryć własną wyobraźnię i kreatywność płynącą wprost z serca.

Komentarze

  1. Pani Beato, a co jeśli jak sądzę nie mam daru pisania, ani rysowania. To wtedy też warto zacząć prowadzić taki zeszyt?Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *