
Kondor to największy fruwający ptak świata o rozpiętości skrzydeł nawet 3 metrów. Kondor czeka na skalnej półce aż pojawi się wznosząca fala ciepłego powietrza, wtedy rozkłada skrzydła i wraz z nią unosi się coraz wyżej. Jestem właśnie w kanionie Colca w południowym Peru. Obserwując kondory pomyślałam, że my też jesteśmy jak ptaki, a życie jest ciepłą falą powietrza, które unosi nas dokładnie tam, gdzie powinniśmy być. Czasem ćwiczy naszą cierpliwość i gotowość do oddania się temu, na co nie mamy wpływu. Bądź jak kondor. Miej wiarę i zaufanie, że dobra fala cię uniesie, a kiedy się pojawi, rozłóż skrzydła i leć.










Beatko, Bardzo dziękuję za ten fragment . Bardzo szybko dałam się wyobraźni wciagnać w czas i obrazy... Pozdrawiam serdecznie ep
Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…