
Czy płynąć z nurtem życia, czy raczej pod prąd? Wszystko zależy od twojej intencji. Czy chcesz walczyć z Bogiem, innymi i samym sobą i dlatego wybierasz zawsze iść pod prąd? Czy z lenistwa, lęku i inercji dryfujesz przez życie? Czy też może raczej jesteś gotów zaufać Sile Wyższej z jej transcendentalną, wszystko obejmującą mądrością i świadomie podążasz za nurtem życiowej rzeki, będąc jednocześnie uważnym obserwatorem i podejmując świadome decyzje?
Nie chodzi o to jak płyniesz, tylko dlaczego właśnie tak.
Najważniejsze nie jest to, żeby zawsze stawiać na swoim i walczyć.
Najważniejsze to być myślącym, w pełni świadomym człowiekiem, który spokojnie i w połączeniu z Prawdą, Miłością/Bogiem/Siłą Wyższą spokojnie podąża w swojej życiowej podróży, mając odwagę czasem iść pod prąd zarówno swojego lenistwa, jak i inertnym przyzwyczajeniom innych ludzi.









Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…