Wtorek 26 stycznia

Jest biało. Jasno. Przejrzyście. Czy wiesz co jest najbardziej niesamowitym sekretem życia? Luz. Brak napięcia. Spokój. Wiem, że to może wydawać się kontraintuicyjne, bo jesteśmy nauczeni tego, żeby walczyć o swoje. Ale powiem Ci, że kiedy zdobędziesz się na odwagę, żeby puścić wszystko i pozwolić, żeby życie poprowadziło Cię dalej, dzieją się same cuda 😊

Kiedy puszczasz wszystko spod chęci kontroli, nagle sprawy zmieniają się tak, jakby bez Twojego nacisku wreszcie same mogły ułożyć się w najlepszy możliwy sposób. Trzeba tylko puścić je sercem (nie tylko umysłem) i zaufać, że wszystko ułoży się najlepiej zgodnie z wyższą, nadludzką mądrością. Tak samo jest z ludźmi – dopóki naciskasz, trzymasz kurczowo i chcesz do czegoś zmusić – będą się opierać. Kiedy puścisz, staną Ci się bliżsi niż kiedykolwiek.

Kocham Cię, Twoja B.

PS Ogon Alberta Einsteina 🙂

Komentarze

  1. Pani Beato, dokładnie w tym samym dniu doszłam do bardzo podobnych wniosków 🙂. No i mysle ze dzięki łasce Boga puściłam i zaakceptowałam, że to co będzie, będzie dla mnie najlepsze. Odczułam radość i zeszło napięcie. Kontrola to przeciwnik zaufania. Jednak my jako ludzie przyzwyczajeni jesteśmy do kontrolowania rzeczywistości, co tak naprawdę jest złudne. Zaufanie to wypuszczenie kontroli ze swoich rąk.
    Wczoraj spędziłam dzień z Pani nagraniami, dziękuję 🙂

Skomentuj Dorota Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *