
Trzeba zatrzymać się czasem i dostrzec to, co jest dookoła. Poczuć dotyk wiatru na policzku, zapach trawy, usłyszeć swoje własne kroki. Wziąć w dłonie kamień i w jego niezłomności poczuć własną łagodność i siłę. Ułożyć kamień na kamieniu wraz ze swoim sercem i myślami, zamknąć w nich chwilę, która staje się wieczna. Stać się jednym oddechem z tymi, którzy byli tu wcześniej i kiedyś przybędą. Poczuć magię gór, nieba, Ziemi i własnego życia. Podziękować. I dopiero potem ruszyć dalej.











Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…