Szczęście

Pójść na spacer. Spotkać ślimaka. Usłyszeć łopot skrzydeł przelatujących nade mną kaczek. Zobaczyć krople deszczu na trawie. Dostrzec z zachwytem, że każdy listek i listeczek jest inny. Niczego więcej nie potrzebuję do szczęścia.Kiedyś moje życie wyglądało jak maraton. Czułam przymus, żeby ciągle biec, śpieszyć się i poganiać innych. W tym biegu zapomniałam, ze ważne jest nie to, co być może znajduje się na mecie, lecz raczej to, co jest piękne teraz. Dziękuję ślimaczkowi za to, że codziennie nam o tym przypomina, bo nikt inny nie potrafi tak docenić chwili, która trwa, jak właśnie Pan Ślimak 🙂 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *