
Śniło mi się, że jestem w zamku. W ciemnych wielkich komnatach kryli się nieszczęśliwi ludzie. Pamiętam, że patrzyłam na jedną taka osobę – skulona w kącie, z opuszczoną głową. Te ciemne puste komnaty to ich dzieciństwo – bez ciepła i emocjonalnej więzi.
Zawsze kiedy spotykam „trudnego” człowieka – w realu albo w internecie – pamiętam, że on jest taki z powodu doświadczeń z przeszłości. Może wychował się w takim zimnym, pustym zamku bez akceptacji, zrozumienia, miłości – i wiem, że podświadomie to jest wszystko czego pragnie, ale nie umie o to poprosić.
Bądź dla innych dobrem i ciepłem,
Kocham cię,
Twoja B.










Beatko, Bardzo dziękuję za ten fragment . Bardzo szybko dałam się wyobraźni wciagnać w czas i obrazy... Pozdrawiam serdecznie ep
Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…