
Podczas jednej z wypraw do Ameryki Południowej dowiedziałam się, że na dalekim wybrzeżu Ekwadoru jest maleńka wioska, do której przybywają tłumy Ekwadorczyków, żeby świętować Wielkanoc. Postanowiłam tam wyruszyć .

Podczas jednej z wypraw do Ameryki Południowej dowiedziałam się, że na dalekim wybrzeżu Ekwadoru jest maleńka wioska, do której przybywają tłumy Ekwadorczyków, żeby świętować Wielkanoc. Postanowiłam tam wyruszyć .
Beatko, Bardzo dziękuję za ten fragment . Bardzo szybko dałam się wyobraźni wciagnać w czas i obrazy... Pozdrawiam serdecznie ep
Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…