Komentarze

  1. Pozwolę sobie na wyrażenie odrębnego zdania, Beato!
    Jest inaczej! 🙂
    Wybaczenie, to prawdziwe nie wiąże się z zapomnieniem.:)
    Czy rozmawiała Pani z ELENI? Eleni wybaczyła prawdziwie ale pamięta i nie ma potrzeby zapomnieć. Dopóki, chcemy zapomnieć dopóty nie potrafimy przebaczyć. Trzeba zaakceptować to co jest w pamięci i to, że jest. Po prostu jest bo zaistniało i nie da się tego wymazać gumką niepamięci. Wtedy, jeżeli wybaczymy, akceptacja tego, że się zdarzyło i że jest w pamięci powoli odsunie ważność pamięci o tym do katalogu – JEST ale już nie może niczego złego dla mnie zrobić – może być jednak dla nas nawet (sic!) pozytywnie twórcze rozwijające nas, czynić nas wolnymi i szczęśliwymi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *