
Nepal. Zaczyna się dzień. Każdy ma swoje miejsce i czas. Rower oparty o ścianę, pies patrzący na zachód i mężczyzna skierowany na wschód. Niebieska głowa wentylatora przypięta jak chaber do ściany. Żółty pył ziemi, kable układające swój własny porządek świata i dwa jasne znaki przy drzwiach. Wszystko będzie dobrze.










Beatko, Bardzo dziękuję za ten fragment . Bardzo szybko dałam się wyobraźni wciagnać w czas i obrazy... Pozdrawiam serdecznie ep
Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…