
I po to tu przyjechałam – żeby dotrzeć do dżungli, zejść na dno wąwozu i zatrzymać się nad laguną porośniętą gładkimi zielonymi liśćmi lilii wodnych. Było bardzo cicho. Czasem plusnęła kropla lub ryba. W oddali słychać było małpy. A tutaj w zieloności czas przestał płynąć. I ja zatrzymałam się wraz z nim.
Czy zdarzają Ci się takie magiczne chwile? Czy wiesz, że są niezależne od miejsca, w którym się znajdujesz, ponieważ najważniejsza jest Twoja gotowość do tego, żeby doświadczać cudów 😊
Gotowość do tego, żeby zatrzymać się w miejscu i czasie, które będą idealne i same się przed Tobą pojawią. Gotowość do tego, żeby to dostrzec i zrozumieć, a następnie po prostu podążyć za tym.
Cuda są wszędzie dookoła. Szukaj ich 😊
Kocham Cię, Twoja B.










Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…