Opowieść o łódce

Wyobraź sobie, że ktoś po latach cierpienia wreszcie podejmuje odważna decyzje o tym, że chce opuścić wyspę, na której był więźniem. Wsiada do łódki i…

Komentarze

  1. Pani Beato!
    Nawet Pani nie wie jak bardzo opowiesc o łódce zmieniła moje myslenie! Dotyczy to toksycznego rodzica ktory byl kiedys calym moim swiatem.Uswiadomilam sobie,ze jego łodka odplynela bardzo dawno temu a moj łancuch jest(był) do dzis przykuty do jego łodki.Odpływam z ulga bez poczucia winy!
    Pozdrawiam

    1. Gratuluję Marto podjętej decyzji!
      Potwierdzam, tak trzeba! Wiedz jeszcze, że Twoje odpłynięcie może dodatkowo spowodować zmianę i odrodzenie się twojego rodzica. Znam to z życia moich bliskich. Wszechświat zawsze działa w takich sytuacjach z korzyścią dla wszystkich uczestników podjętej przez ciebie decyzji. 🙂 Nie trzeba w to nawet wątpić. Trzeba bezwarunkowo zaakceptować swoją decyzję.
      Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. Pani Beatko, dziękuję! Dała mi Pani swoim filmikiem mnóstwo siły, wzmocniła mnie Pani psychicznie dziękuję za tyle pięknych, mądrych słów, dziękuję za te filmiki, które będę oglądać, książki, gdyż przez nie tak wielu osobom Pani pomaga, już pomogła :). Zdrowia jak najwięcej i uśmiechu, Pani Beatko!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *