
Wiesz co Ci powiem? Że będę się tym martwić wtedy, kiedy to się naprawdę zdarzy. A raczej ściśle rzecz biorąc: jeśli zdarzy się coś złego, to nie będę się tym martwić, tylko skoncentruję się na poszukiwaniu rozwiązania.
Dlatego NIE MARTWIĘ SIĘ NA ZAPAS.
Co będzie jeśli?… Jeżeli coś naprawdę się wydarzy, i tak będzie wyglądało inaczej niż teraz mogłabym to sobie wyobrazić, więc po co mam sobie tym zaprzątać myśli?
Będzie to co będzie, a jeżeli rzeczywiście okaże się, że mi to przeszkadza, wiem, że znajdę rozwiązanie. Na razie jest jak jest. Nie gdybam, nie rozważam czarnych scenariuszy, zajmuję się tym, co jest tu i teraz.
Serio. Przestań martwić się na zapas. Żyj 😊
Kocham Cię,
Twoja B.











Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…