
Kiedyś myślałam, że jestem więźniem swojego ciała i nie podobało mi się to, że podlegam miesięcznemu cyklowi, nad którym nie mam kontroli. Męczyłam się z tym psychicznie i fizycznie. Co miesiąc miałam dni, kiedy czułam się okropnie – nie mogłam pracować, miałam zły nastrój, nic mi nie wychodziło, miałam rozstrojony żołądek. Przez wiele lat brałam pigułki antykoncepcyjne, nie zdając sobie sprawy z tego w jaki sposób zakłócają naturalną równowagę mojego organizmu. Dopiero kiedy przestałam je brać odkryłam, że to one w rzeczywistości były powodem moich kłopotów ze zdrowiem. Kiedy zmieniłam styl życia i sposób myślenia, kiedy nauczyłam się szanować moje ciało i opiekować się nim, znikły wszystkie dolegliwości. O menstruacji i byciu kobietą w bardziej duchowym wymiarze.










Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…