Chciałam wyrazić swoją wdzięczność za książkę „ Szczęśliwe związki”, którą dzisiaj wyciągnęłam z paczkomatu Wdzięczność za to, jak bardzo uświadomiła mi, to co czułam już od jakiegoś czasu… Uświadomiła mi, że praca ze sobą, to nieustanna praca, praca przez całe życie, ale praca, dająca jakże wiele satysfakcji i spełnienia.I tak, jestem w związku, który obfity jest w dramaty i sinusoidy emocjonalne, ale… ale dzięki temu związkowi zaczęłam tę właśnie prace nad sobą. Widzę, ile schematów ile przekonanań muszę zmienić, zobaczyłam, że nie do końca jestem fair, że wielokrotnie obwiniam partnera o moje samopoczucie, czepiam się, że nie medytuje, tak jak ja, nie wstaje tak wcześnie jak ja, je mięso, pije piwo …Właśnie przeczytałam ponad 200 stron i czuje się lżejsza, czuję się dobrze, wręcz fantastycznie, pomimo tego, że wiem ile pracy chcę, nie muszę, chcę, włożyć w swoje bhp emocjonalne Dziękuję za mądrość życiową, dziękuję za podzielenie się tą mądrością ❤






Beatko, Bardzo dziękuję za ten fragment . Bardzo szybko dałam się wyobraźni wciagnać w czas i obrazy... Pozdrawiam serdecznie ep
Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…