Sięgnęłam kilka dni temu po Twoją książkę – „Życie jest wolnością„. Szczerze? Zupełnym przypadkiem. Kupiłam przy okazji zakupów w jednym z wielkich marketów. I wiesz co? Przeczytałam w swoim życiu tysiące, wierz mi – tysiące książek, ale pierwszy raz w życiu czytałam z takimi wypiekami na twarzy ! Boże, czytam o sobie ! Ktoś miał w życiu tak jak ja, ktoś myśli tak jak ja, ktoś robi tak jak ja ! Ktoś jest taką samą niepoprawną optymistką – tak jak ja ! Czytałam z zapartym tchem, strona po stronie. Szybko, bo byłam ciekawa co jest w kolejnym rozdziale, na kolejnej stronie. Trafiasz w sedno właściwie w każdej kwestii. Tego mi było trzeba ! – właśnie teraz, kiedy człowiek nagle zaczyna w siebie wątpić, w swoje plany, kiedy zastanawia się czy to odpowiedni czas, żeby zrobić to czy tamto … dzięki Beata !






Witam.Pani Beato,czy stosuje Pani w swojej kuchni orkisz?św.Hildegarda jest orkiszofanka.Pozdrawiam serdecznie .czekam z radością na odpowiedź.Kasia.