
Patrząc na Pani osiągnięcia wręcz nie wypada już używać sformułowania „słaba płeć”.
Beata Pawlikowska: Proponuję, żeby raz na zawsze wyrzuciła pani te słowa ze swojego słownika. Słabość jest domeną duszy, a nie płci. Powiem nawet więcej. Słabość jest pewnym wyuczonym wcześniej nawykiem, który staje się sposobem myślenia i reagowania na to, co przynosi życie. Najpiękniejsze jest w tym to, że jeśli udało nam się zapamiętać jeden nawyk, z całą pewnością możemy nauczyć się innego, bardziej konstruktywnego odruchu, którym będzie działanie pełne siły, poczucia własnej wartości i wiary w siebie.










Beatko, Bardzo dziękuję za ten fragment . Bardzo szybko dałam się wyobraźni wciagnać w czas i obrazy... Pozdrawiam serdecznie ep
Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…