Jesli potrzebujesz wsparcia

Dla tych, którzy czują się samotni w swoich decyzjach, bo nie dostają wsparcia od bliskich.

Komentarze

  1. Słucham, czytam, czytam, słucham, chcę się zmienić.
    Wciąż nie umiem sobie wyobrazić stanu bez tego ciągłego strachu, czarnowidztwa, lęku i obaw o przyszłość.
    Nie umiem uwierzyć, że można wypracować/osiągnąć/doczekać się stanu, kiedy się tego nie czuje.

    1. “Słucham, czytam, czytam, słucham, chcę się zmienić.”- to pierwszy krok, by postawić drugi..!
      Trzeba: “nie umiem” zamienić na „umiem”!
      Tak jak dziecko mimo, że po postawieniu pierwszego kroku upada –jednak stawia drugi bo tak mu się podoba to co zrobiło, jest to dla niego tak bardzo pociągające, fascynujące!
      Dziecko nie ma „złego” kodu w podświadomości więc idzie dalej i za każdym krokiem i upadkiem cieszy się jeszcze więcej! Obserwuje bacznie otoczenie i jeżeli dorosły zareaguje strachem na jego upadek ono natychmiast zacznie płakać. Jednak, kiedy dorosły zmieni reakcję na uśmiech, zachwyt i pochwałę jego działań, dziecko natychmiast raduje się i śmieje a przedchwilowe łzy jeszcze spływają po jego różowym, radosnym już policzku.
      Ty, dorosły też tak UMIESZ ale postawić drugiego kroku już NIE CHCESZ i czujesz ten ciągły strach. Jest w tobie czarnowidztwo, lęk, obawy, brak wiary…
      Wróć do swojego dzieciństwa!
      Wyobraź sobie taki regał (jak w sklepie) z półkami pełnymi myśli: „umiem”, ,„nie umiem”, „lęk”, „odwaga” „bezpieczeństwo”, „zagrożenie”, „zazdrość”, „wdzięczność”, „złość”, „miłość”, „wybaczenie”, „radość”, „uraza”, „troska”, „ufność” … i bierz co chcesz, co naprawdę chcesz!
      Dla ciebie dorosłego jest wiadomym co znaczy każda ta myśl, znasz każde to słowo, które ją określa więc ty możesz wybrać świadomie i zabrać ze sobą na dalsza drogę życia co tylko z tych myśli chcesz. Decyzja i wybór należy do ciebie. To jest twoja odpowiedzialność za swoje życie.
      Nie rób tylko jednego – nie obdarowuj swoich dzieci tymi darami-myślami, które, dobrze wiesz są udręką twojego życia.
      I jeszcze jedno ci powiem – twój organizm na każdym poziomie – fizycznym, psychicznym, także twoja podświadomość będą się buntować więc będziesz upadał jak to dziecko po pierwszym kroku. Tylko ty jednak możesz zmienić reakcję własną na tern swój upadek! Co wybierasz??? Idziesz dalej, stawiasz następny krok czy może pogrążasz sam siebie???
      Jak określisz teraz świadomie siebie? ZGODNA czy może “niezgodna”
      To jest na prawdę proste, bezpieczne, dobre, właściwe, możliwe!
      PS. Sic! SPRAWDZONE 🙂

      1. NAPRAWDĘ myślałem i nadal tak myślę, że to NA PEWNO się uda!!! Bo jest SPRAWDZONE, że życie jest zawsze ZGODNE z tym co myślisz i co naprawdę chcesz1
        🙂

  2. Jaker dzięki za te słowa, na razie wciąż niezgodna ze sobą i niewierząca, ale nie poddaję się.
    Po prostu podchodzę do życia i do każdej czynności, jak na przykład nauki języka obcego, zbyt analitycznie, rozkładam na czynniki pierwsze, tak dokładnie zamierzam się nauczyć, tak głęboko wnikam, że ostatecznie poddaję się, gdyż jest to dla mnie za dużo, za ciężko, zbyt niemożliwe do opanowania.
    Dziękuję za odpowiedź i wiarę, że można.
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *