
Zastanawiam się skąd tyle hejtu dookoła. Cokolwiek powiem lub napiszę, przybiegają hejterzy z maczugami i biją nienawistnymi słowami. Ta walka musi być bardzo wyczerpująca. Agresja i złość pobudzają, ale zużywają mnóstwo energii. Wierzę w to, że pewnego dnia wszyscy połączymy siły, żeby razem budować dobro, porozumienie, dzielić się nadzieją i dawać sobie wzajemnie wsparcie i życzliwość. Nie mam wrogów. Mam tylko takich przyjaciół, którzy jeszcze nie wiedzą, że nimi są ❤ Serdecznie Was pozdrawiam i życzę dobrego wieczoru pełnego miłości ❤









Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…