
Elvis Presley nie pił alkoholu i nie zażywał narkotyków. W jego rezydencji w Graceland obowiązywał zakaz picia. Zdarzyło się jednak, że Elvis spróbował słynnego halucynogennego LSD i było to w 1965 roku, kiedy Timothy Leary opowiadał o tym jak może to pomóc otworzyć serce i doświadczyć pokoju. LSD było wtedy legalne i używano go m.in. w psychiatrii do leczenia różnych dolegliwości. Aktor Cary Grant pod nadzorem swojego lekarza zażył LSD sto razy. Jak to było z Elvisem i jakie mieli wizje pod wpływem LSD, opowiadam w tym filmie.










Beatko, Bardzo dziękuję za ten fragment . Bardzo szybko dałam się wyobraźni wciagnać w czas i obrazy... Pozdrawiam serdecznie ep
Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…