
Indianie nazywali go Śnieżnym Księżycem, Głodnym Księżycem albo nawet Kościstym Księżycem, bo lutowa pełnia przypadała w najtrudniejszym okresie pod koniec zimy, kiedy często brakowało jedzenia. W tym roku zimny Śnieżny Księżyc łączy się z gorącym i pełnym pasji zodiakalnym Lwem, który przynosi wielką moc, wewnętrzną śmiałość i siłę. Teraz jest czas, żeby uwolnić się od ograniczeń (także mentalnych), wziąć głęboki, ożywczy oddech, uwierzyć w swoją moc i działać!










Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…