
Bhutan, buddyjskie królestwo w Himalajach. Jedyny kraj na świecie, gdzie liczy się narodową ilość szczęścia na głowę mieszkańca zamiast dochodu narodowego brutto. Nie ma reklam, wszystkie owoce, warzywa i jajka są organiczne. Nie wolno używać pestycydów ani palić papierosów. W całym kraju nie ma ani jednego skrzyżowania ze światłami. W razie potrzeby ruchem kieruje policjant o tanecznych ruchach. Są tu i mgliste chłodne lasy, jak i gorące tropikalne doliny i siedmiotysięczne szczyty. Najsłynniejszym miejscem jest świątynia wbudowana w skałę nad prawie kilometrową przepaścią – Paro Taksang, czyli Gniazdo Tygrysa.



















































Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…