
W zachodniej cywilizacji uczy się nas, że bólu trzeba unikać za wszelką cenę, bo jest nieprzyjemny, niewygodny i przykry. W innych kulturach do bólu podchodzi się zupełnie inaczej. Indianie z plemienia Matis w dżungli amazońskiej w Brazylii mają specjalną ceremonię, w której trenują swoja odporność na ból. Po co? Bo ból – zarówno fizyczny, jak i emocjonalny czy duchowy – jest częścią życia. Przynosi ważne informacje, buduje wytrzymałość i charakter. Mnisi w klasztorze Shaolin uczą się nie walczyć z bólem, tylko raczej przyjmować go jako coś co przemija i przechodzi przez ciało nie pozostawiając śladów na psychice. Dlatego właśnie zgłosiłam się na ochotnika.










Dziękuje za przepisy. Lubię takie bogate, rozgrzewające jesienne zupy.
dzięki z żółte kartki... One często porządkują moje myśli i emocje. Bądź zdrowa i podróżuj kiedy czujesz taką potrzebę. Pozdrawiam…
Dziękuję za przypomnienie co w życiu jest ważne...Tak niewiele ,a często o tym zapominamy... Przytulam!
Dzień dobry! Bardzo interesująca wycieczka. Wróciliśmy z mężem w kwietniu z Ameryki środkowej (3tyg. 8 krajów ) było super ale…
Dzień dobry Dziękuję 🌼 serdecznie 🌼za przesłane przepisy Pozdrawiam