
Elvis mówił cichym, pełnym napięcia głosem, słowa przychodziły mu z trudnością, ale czuł, że to jest tak ważne, że chciał podzielić się tym z kimś, kogo znał i któremu ufał.
– Miałem brata bliźniaka, który urodził się martwy – powiedział. – Mój tata powiedział, że kiedy się urodziliśmy, nad domem pojawiła się łuna światła. Jej blask oświetlił mu drogę do studni przed domem w Tupelo. Mój ojciec był zdumiony. Zastanawiał się czym było to dziwne zjawisko i jakie może być jego znaczenie. Nigdy o tym nie wspominał aż do nocy, kiedy razem zobaczyliśmy niezidentyfikowany obiekt latający. Jego blask przypomniał mu o tym wydarzeniu podczas moich narodzin. Ed, nadal nie wiem, co to oznacza, ale jestem przekonany, że musi to mieć jakieś znaczenie. Czy mój brat, który urodził się martwy, był na tyle wyjątkową osobą, że to światło było dla niego? Co to znaczy?
Wahał się przez sekundę, a potem zapytał mnie z wahaniem:
– Czy to mogło być dla mnie?
– Tak, na pewno – odpowiedziałem.
Fragment książki „Elvis Presley. Niezwykłe życie” – biografii napisanej na podstawie relacji osób, które znały go osobiście. Dzisiaj są urodziny Elvisa ❤ Love ❤










Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…