Kathmandu, stolica Nepalu. Wylądowałam późnym popołudniem i wyskoczyłam z aparatem fotograficznym na ulice pokrywające się zmierzchem, żeby zrobić kilka zdjęć. W powietrzu pachnie przygodą. Melodyjnie nawołują się czarne egzotyczne ptaki, krążą uliczni sprzedawcy owoców, w otwartych do późna sklepikach wiszą girlandy z kwiatów i drewniane buddyjskie różańce. Lubię być cichym gościem w wędrówce przez świat. #Kathmandu #Nepal #przygoda #wpodróży #beatapawlikowska

Udostępnij na Facebooku!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *