
Zatrzymaj się w ciszy. Otwórz oczy. Pozbieraj okruchy życia i spróbuj złożyć z nich choćby najmniejszą sensowną całość. Na razie nie potrzebujesz nic więcej. Tylko jeden mały krok naprzód. Następne kroki i postanowienia na razie niech zostaną uśpione pod śniegiem milczenia. Weź tylko to, co masz teraz i cichutko, powoli zbuduj z nich pierwszą cegiełkę nadziei. Ogrzewaj ją własnym oddechem. Ukryj ją głęboko w sercu na zawsze. Tylko tyle i aż tyle. Jeśli masz jeden oddech, przyjdą następne. Jeśli masz najmniejszy płomyk nadziei, powstanie z niego wielki ogień. Jeśli możesz zrobić tylko jeden krok, jesteś już na początku podróży do nowego szczęśliwego życia.











Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…