
Wystawiłam twarz do słońca i poczułam jak maluje mnie złociście, jakbym była jabłkiem dojrzewającym na drzewie
– Mam wszystko – pomyślałam. – Mam wszystko, co jest potrzebne do szczęścia. Mam życie, mam umysł, mam wyobraźnię, mam w sobie siłę, która codziennie na nowo buduję i wzmacniam. Mam słońce, które dociera do wszystkich komórek i uczy je przetrwania. Mam tę cudowna chwilę, która trwa, a im bardziej świadomie w niej jestem, tym dłużej trwa, zapisuje się we mnie i karmi mnie radością. Mam wszystko. Z wrześniowym słońcem, zapachem różowej róży, która właśnie rozkwitła i niemilknacą nadzieją, która we mnie śpiewa.










Beatko, Bardzo dziękuję za ten fragment . Bardzo szybko dałam się wyobraźni wciagnać w czas i obrazy... Pozdrawiam serdecznie ep
Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…