
Kocham to. Pragnę tego. Chłonę to każdą komórką mojego ciała.
Uwielbiam pierwszy ciepły promyk słońca po zimie. Śmiały krokusik w trawie. Niebo błękitne jak nad jeziorem Titicaca. Poszłam na spacer. Zatrzymałam się na skraju pola. Było cicho, najciszej. W tym ostatkowym zimowym milczeniu zakląskał ptak i ciepłe światło słońca oblało mi twarz.
– Kocham to – pomyślałam. – Pragnę tego. Chłonę to każdą komórką mojego ciała.
Stałam w radości, ciesząc się tym cudownym momentem. Z takich chwil buduję całe szczęście.










Beatko, Bardzo dziękuję za ten fragment . Bardzo szybko dałam się wyobraźni wciagnać w czas i obrazy... Pozdrawiam serdecznie ep
Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…