
Widziałam dziś na plaży ślub. W pięknym zakątku w południowo-wschodnim Zanzibarze, gdzie najpierw jedzie się przez zagajniki bananowców, potem przez krainę potężnych baobabów, by dotrzeć wreszcie do plaży wzdłuż ogromnej skalnej ściany.
Był akurat odpływ, płytka, przezroczysta, cudownie chłodna woda na białym piasku, w którym odbijała się powiewająca na wietrze długa biała suknia. W tle turkusowy Ocean Indyjski.
Chcę Ci tylko powiedzieć, że wszystko jest możliwe, świat jest pełen cudów, a Ty zasługujesz na wszystko co najlepsze 😀
Ta panna młoda na plaży to możesz być Ty. Fotograf z aparatem w rękach to możesz być Ty. Podróżnik zabłąkany w tych stronach to możesz być Ty. Kimkolwiek zechcesz – możesz być. Bo wszystko jest możliwe.
Kocham Cię, Twoja B.










Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…