Kategoria: Felietony

Życie, deszcz i wiatr

Ostatnia blada kreska dnia. Szare niebo, sine chmury, zimny deszcz i wiatr. Jak wspaniale jest żyć! Jak wspaniale jest ruszać się, iść przed siebie, poczuć na ustach kroplę deszczu!!! Włożyłam kalosze, czapkę i ciepłą kurtkę i wyszłam na dwór. Żółte kwadraciki rozświetlonych od wewnątrz okien wyglądały jak przyjazne oczy wypatrujące mnie w ciemności. Jesień i

Szukaj słońca

Mój hotel w Londynie miał restaurację, gdzie podawano śniadania. Zeszłam na dół, usiadłam przy stoliku. Byłam pełna radości, ochoty do życia i pomysłów do zapisania w notatniku. Zaparzyłam herbatę, wyjęłam pióro wieczne. Sala była ciemna, niska i zimna. Z klimatyzatorów pod sufitem wiało nieludzko suche i zimne powietrze. Okna były zasłonięte, bo dookoła tloczyły się

Szczęście

Po południu wsiadłam na rower i pojechałam przed siebie. Drogą obok zagajnika brzóz, przy ściernisku, gdzie jeszcze niedawno rosło żyto i owies, minęłam jabłoń na zakręcie i nagle uświadomiłam sobie, że jestem w raju. Jestem w najcudowniejszym miejscu na świecie i nie ma znaczenia nic więcej. Czuję na twarzy ciepły wrześniowy wiatr, widzę gromadę małych

Amazonia

Amazonia to wilgotne lasy równikowe, ale nawet w wilgotnych lasach jest czasem bardzo sucho i może wybuchnąć ogień. Z tego co udało mi się ustalić, obecne pożary w Amazonii nie są zjawiskiem naturalnym, lecz raczej wywołanym przez ludzi. W Brazylii od dawna zachęca się ludzi do tego, żeby osiedlali się na ziemiach tradycyjnie należących do

Do hejterów

Jestem wdzięczna za wszystkie komentarze, jakie zostawiacie na tej stronie. Jestem też wdzięczna za komentarze prześmiewcze, krytykujące, szydercze albo hejtujące. Rozumiem skąd się pojawiają i dlaczego są potrzebne. Moim zdaniem piszą je osoby, które czują potrzebę, żeby coś z siebie wyrzucić, bo nie potrafią w inny sposób poradzić sobie z agresją, potrzebą osądzania, krytykowania, doszukiwania

Życie to kolorowa podróż

Życie to kolorowa podróż przez różne światy. I tak samo jak podczas egzotycznej ekspedycji, ciągle pokazuje mi nieoczekiwane miejsca i osoby, uczy mnie nowych umiejętności, poszerza moje horyzonty, daje mi lekcje pokory i mądrości. Czasem dostaję po nosie, ale jest tak tylko wtedy, kiedy zadzieram go zbyt wysoko, unoszę się chorobliwą ambicją, próżnością albo pychą.

Dlaczego plastik szkodzi

Plastik się nie rozkłada, nie ginie w przyrodzie, nie zamienia się w pył, który po latach mógłby powrócić do Ziemi. Plastik pod wpływem czynników zewnętrznych rozbija się na coraz mniejsze kawałeczki. Ostatecznie te cząstki są tak maleńkie, że nie widać ich gołych okiem. Każdy plastikowy kubek, jaki wyrzucisz do kosza, prędzej lub później wróci do