
Zatoka Bengalska, Indie.
Z szarości brzasku wypływa Ganges, kluczący tysiącami strumieni między wyspami. Woda jest czasem słodka, czasem słona, w zależności od tego jak blisko jest ocean. Wśród zarośli mangrowych krążą tygrysy bengalskie.
Szósta rano. Ostatnia chwila pomiędzy a nocą a dniem. Za wcześnie na ucieczkę, za późno na sen.












Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…