
Dr Josef Witt-Doerring prowadzi największą na świecie praktykę lekarską specjalizującą się w pomocy przy odstawianiu leków psychiatrycznych. Niedawno opublikował film, w którym wyjaśnia jak działa system opieki zdrowotnej i dlaczego rośnie liczba osób przyjmujących leki:
Diagnozy psychiatryczne to tylko etykiety. Niczego nie wyjaśniają. Oznacza to, że nie ma jednolitego, biologicznego zrozumienia przyczyn tych schorzeń. Nie ma żadnych zmian w skanach mózgu ani zaburzeń równowagi chemicznej. Dlatego w psychiatrii nie stosuje się testów diagnostycznych. Te schorzenia powstały w wyniku głosowania grupy osób nad objawami, które ich zdaniem reprezentują te schorzenia, więc nie ma to nic wspólnego z biologią.
Po drugie, większość osób z diagnozami psychiatrycznymi nie ma problemów z mózgiem. Po prostu cierpią z powodu trudności życiowych lub problemów zdrowotnych. Zmagają się z takimi problemami jak samotność, niezadowolenie z pracy, stres finansowy, trudności w znalezieniu własnej drogi na świecie. Mają też problemy ze zdrowiem spowodowane dietą, nadużywaniem substancji psychoaktywnych lub brakiem ruchu. Myślę, że wiele osób daje się wciągnąć w narrację psychiatryczną, gdzie mówi się im, że to jest choroba mózgu, bo tak jest łatwiej. Łatwiej jest po prostu powiedzieć: „Coś jest nie tak z moim mózgiem”, niż zmagać się z tymi o wiele bardziej skomplikowanymi problemami, z którymi borykają się ludzie.
Lekarze tak naprawdę nie mają czasu, aby zrozumieć podstawowe przyczyny zaburzeń psychicznych w twoim życiu. Większość lekarzy przyjmuje pacjentów w ciągu 20 minut. Czasami nawet krócej. Jeśli chodzi o lekarza rodzinnego, myślę, że to około siedem minut rozmowy twarzą w twarz. W zasadzie dzieje się tak, że pacjent opowiada o swoich objawach, a lekarz zaczyna przepisywać leki. Lekarzom to się podoba, ponieważ szybciej jest po prostu przepisać lek niż zagłębiać się w historię choroby, a potem pracować nad motywacją, żeby pomóc im w zmianie stylu życia. Lekarze czują się też w pełni usprawiedliwieni i bezpieczni, przepisując leki, ponieważ mogą powołać się na bardzo stronniczą literaturę medyczną stworzoną przez firmy farmaceutyczne i powiedzieć: „Och, ale widzisz, przecież ja robię to, co jest zalecane”. I są tam nazwiska ludzi z Harvardu i Yale, i mówią: „No wiesz, spójrz na tych szanowanych naukowców”. I tak jest nie tylko szybciej, ale też łatwiej, ponieważ można powołać się na wszystkie dostępne badania, ale to jest po prostu… zła medycyna.
Dobra opieka psychiatryczna, niestety, jest prawie niemożliwa do uzyskania przy ubezpieczeniu. Opieka finansowana przez ubezpieczenie będzie zmuszać lekarzy do coraz krótszych wizyt. To doprowadzi do tego, że będą skupiać się na objawach i leczeniu za pomocą leków, zamiast zajmować się problemami życiowymi. Doprowadzi to do tego, że będą skupiać się na leczeniu objawowym za pomocą leków, zamiast pomagać ludziom w dotarciu do przyczyn. Mam też wrażenie, że kiedy idziesz do lekarza w systemie ubezpieczeniowym, nie chce on poświęcać czasu na pomoc ludziom w odstawianiu leków, jeśli jest to trochę bardziej skomplikowane. Mówią po prostu: „To jakiś absurd. To strasznie długo trwa, nie będę wysyłał tej recepty na specjalnie robiony lek”. Naprawdę musisz znaleźć kogoś, kto poświęci ci czas, jeśli chcesz uzyskać dobry wynik. Na końcu tego filmu udostępnię źródło informacji o tym, jak znaleźć kogoś, kto pomoże ci w odstawianiu leków. Ale niestety, system ubezpieczeniowy jest po prostu ułomny. Lekarze nie poświęcają ludziom wystarczająco dużo czasu, żeby im faktycznie pomóc.










Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…