
To co zasiewasz w swoim mentalnym ogrodzie, rośnie. Nie mamy wpływu na to, że niespodziewanie w umyśle pojawiają się różne myśli i emocje, ale mamy wpływ na to co z nimi zrobimy. Czy kiedy pojawia się zazdrość, pycha, złość, nienawiść – czy posadzisz tę emocję w swojej duszy, będziesz codziennie doglądać, podlewać swoją uwagą i zasilać swoją energią? To co pielęgnujesz, rośnie. Dotyczy to w takim samym stopniu roślinek w ogrodzie, jak i emocji, które w sobie nosisz.










Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…