
To było rok przed maturą 🙂 Pamiętam, że padał lekki majowy deszcz kiedy weszłam do zakładu fotograficznego, żeby zrobić zdjęcie do mojego pierwszego dowodu osobistego 🙂 Miałam na sobie jasnofiołkową koszulę z długimi rękawami. Z pudełka ze zdjęciami wypadła ta mała zielona książeczka, otworzyłam ją i nagle dostrzegłam, że to było dokładnie 5 maja 🙂 Pamiętam tę dziewczynę ze zdjęcia. Była zbuntowana, uciekała ze szkoły, chciała tylko pisać opowiadania, rysować i słuchac muzyki, głównie Beatlesów 🙂 Dzisiaj czuję, że wciąż nią jestem, tylko dużo bardziej szczęśliwa ❤










Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…