
To jest chyba najpiękniejszy maj mojego życia. Nigdy wcześniej nie dostrzegłam tylu zachwycających odmian zieleni. Limonkowe liście buków podświetlone słońcem, , srebrzystozielone trawy falujące jak wstęga jedwabiu, migotliwe, drżące szmaragdowe łodygi młodej kukurydzy, jabłkowa zieleń trzepoczących listków brzóz, dostojna leśna zieleń jodeł i świerków w borze, złocistozielone świeże gałązki tuj, mgliście seledynowe górskie łąki o świcie. Majowy wiatr szumi jak rzeka, unosząc słodki zapach bzów. Od razu się uśmiecham kiedy słyszę skowronka i kosa. Pozdrawiam białe gołąbki siedzące przy drodze. Wdzięczna za różaneczniki, perłowe tawuły, niezapominajki i kochane bratki. Cuda, cuda ogłaszają.










Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…